sobota, 18 stycznia 2014

Maślane spaghetti w 15 minut czyli włoska pasta al burro

Początki bywają trudne. Od jakiego przepisu zacząć, żeby wzbudzić zainteresowanie i sprawić, że ludzie postanowią powrócić na mojego bloga? Przyrządzić coś finezyjnego, czy może jednak postawić na prostotę? Odpowiedź przyszła błyskawicznie. Prostota - to coś, czym zamierzam zjednać sobie kulinarnych przyjaciół. Zacznę od dania, które powinno nazywać się "Nic prostszego". Jeszcze tylko autorskie zdjęcie:


I przepis na dwie porcje:
- 200 g makaronu spaghetti
- 1 jajko
- pół szklanki drobno startego parmezanu
- pół szklanki mleka lub śmietanki 30%
- 2 łyżki masła
- sól, pieprz

Makaron gotujemy al dente w osolonej wodzie i odcedzamy. Podczas gotowania makaronu do miseczki wbijamy jajko, wlewamy mleko i dodajemy starty parmezan. Wszystko razem mieszamy.
Pod koniec gotowania makaronu na osobnej patelni roztapiamy masło. Odcedzony makaron przekładamy na patelnię i obtaczamy w maśle. Zmniejszamy ogień, i wlewamy jajko wymieszane z mlekiem i parmezanem na patelnię.
Zawartość patelni dokładnie mieszamy, aż mleko odparuje i makaron będzie pokryty kremową otoczką. Doprawiamy pieprzem i solą i podajemy.

Czego chcieć więcej? :)

2 komentarze:

  1. Fajnie zaczales i rownie fajne sa wszystkie inne Twoje przepisy.
    Dzis Cie "odnalazlam" i napewno bede zagladala regularnie-´...(apetyczne zdjecia i mily sposob jakim piszesz)
    Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie i dodam,ze zawsze mi imponowali mezczyzni w kuchni))
    Musze mojego mezczyzne namowic,zeby cos w koncu chociaz sprobowal upichcic
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za dobre słowo i zachęcam do zaglądania na mojego bloga od czasu do czasu. :)

      Usuń