wtorek, 14 marca 2017

Pieczona panierowana cukinia

Niedawno pisałem na Facebooku o małym kuchennym incydencie, który mnie spotkał. Brak kuchenki wbrew pozorom potrafi bardzo dobrze wpłynąć na kreatywność. ;) Zawsze panierowane plastry cukinii smażyłem na patelni. Teraz byłem zmuszony użyć piekarnika. Efekt? Cukinie nie wpijają tak dużej ilości oleju, jak to się dzieje na patelni, a do tego panierka jest idealnie chrupiąca i cały proces pieczenia jest krótszy. I tak pozorna porażka zamieniła się w kulinarny sukces.

Składniki: 
- 2 małe cukinie 
- 2 jajka 
- bułka tarta 
- ulubione zioła 
- olej rzepakowy

Jajka wbijamy do miseczki i dokładnie mieszamy widelcem. Pokrojoną cukinię maczamy w jajku i dokładnie obsypujemy bułką tartą i ziołami. Plastry cukinii układany na blasze do pieczenia i skrapiamy olejem. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 220°C przez ok. 20 minut. W tym czasie można przygotować sałatkę z rukoli, oliwek i suszonych pomidorów – jak na zdjęciu. ;)

niedziela, 12 lutego 2017

Pieczone ziemniaczki w sosie pomidorowo-paprykowym

Już dawno nic nie zapiekałem. A już na pewno nic podobnie banalnego w przygotowaniu. Czasami przychodzi mi chęć na coś prostego, na coś, co można zjeść dosłownie prosto z pieca i nie brudzić przy tym talerzy. Inspiracja przyszła do mnie z Hiszpanii. Hiszpanie bowiem przygotowują podobne do tych, lecz smażone „Patatas bravas”.


Składniki:
- kilka ziemniaków
- 1 czerwona papryka
- 400 ml passaty pomidorowej
- 1 cebula
- 2 ząbki czosnku
- oregano
- rozmaryn
- słodka papryka w proszku
- sól
- olej rzepakowy

Ziemniaki obieramy i gotujemy w osolonej wodzie, aż lekko zmiękną. Po gotowaniu przekładamy do naczynia żaroodpornego. Na patelni rozgrzewamy olej i blanszujemy lekko posoloną cebulę pokrojoną w piórka. Dodajemy drobno posiekany czosnek i pokrojoną w paski paprykę. Wlewamy passatę pomidorową. Można użyć również pomidorów z puszki lub świeżych pomidorów. Dodajemy dwie łyżeczkami słodkiej papryki, oregano i rozmaryn. Gotujemy przez chwilę, po czym wylewamy na ziemniaki. Pieczemy przez około godzinę w piekarniku nagrzanym do 220°C.

niedziela, 5 lutego 2017

Banoffee pie milkshake

Odkryłem świetne rozwiązanie dla tych (w tym mnie ;)), którzy nie radzą sobie dobrze ze słodkimi wypiekami. Ciasta w formie koktajlu! Nie bójcie się, nie mówię o blendowaniu i piciu jajek z mąką. Banofee pie świetnie nadaje się na koktajl. Jako że składa się zaledwie z kilku składników można przyrządzić je bardzo szybko. A smak? Sami spróbujcie!


Składniki:
- 2 banany
- 1 szklanka mleka
- 6 herbatników
- 2 łyżki masy krówkowej
- bita śmietana

W zależności od upodobań można użyć gotowej masy krówkowej lub mleka zagęszczonego słodzonego. Wybierając to drugie należy gotować je przez ok. godzinę.
UWAGA! Pamiętajcie, żeby puszka mleka podczas gotowania była w całości przykryta wodą. Po gotowaniu należy ostudzić ją przed otwarciem.
Do blendera wrzucamy banany, herbatniki i wlewamy mleko. Dodajemy dwie łyżki masy krówkowej. Blendujemy do momentu, aż koktajl osiągnie kremową konsystencję. Przelewamy koktajl do wysokiej szklanki i dekorujemy bitą śmietaną.

niedziela, 29 stycznia 2017

Zupa grzybowa w azjatyckim stylu

Nie nazwałbym tego zupą. Nie nazwałbym tego również drugim daniem. To połączenie moich doświadczeń z kuchnią chińską, zainteresowań kuchnią japońską, a wszystko z aromatem polskich prawdziwków. Podaję to danie z domowej roboty makaronem, który wyciągam pałeczkami, następnie maczam w sosie sojowym i popijam grzybowym wywarem. Pewnie znawcy kuchni azjatyckiej łapią się teraz za głowy a tradycjonaliści powiedzą, że tak się nie robi. Ale chyba warto najpierw spróbować, prawda? ;)


Składniki:
- 1 duży seler
- 5 dużych marchewek
- 2 cebule
- 4 liście kapusty pekińskiej
- 4 ząbki czosnku
- 1 cm korzenia imbiru
- suszone chili w płatkach
- 10 pieczarek
- kilka suszonych prawdziwków
- olej rzepakowy
- olej sezamowy
- sos sojowy

W garnku podgrzewamy kilka łyżek oleju rzepakowego z dodatkiem oleju sezamowego. Wrzucamy grubo pokrojoną cebulę i pieczarki pokrojone w ćwiartki. Doprawiamy sporą ilością soli. Podsmażamy na dużym ogniu na złoty kolor. Pod koniec smażenia dodajemy posiekany czosnek i imbir oraz chili wedle uznania. Wrzucamy obrany i pokrojony w kostkę seler, pokrojoną na mniejsze kawałki marchewkę i liście kapusty oraz suszone prawdziwki. Całość zalewamy ok. 1,5 l wody i doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy na małym ogniu przez ok. godzinę, po czym zdejmujemy pokrywkę i gotujemy jeszcze przez ok. pół godziny. Wywar powinien mieć mocny grzybowy aromat. Bulion przecedzamy przez sitko, doprawiamy sosem sojowym wedle uznania i podajemy z ulubionym makaronem oraz podsmażonymi pieczarkami. Całość udekorować można sezamem.

niedziela, 22 stycznia 2017

Zupa krem z pieczonym czosnkiem

Dla mnie śnieg jest dobry tylko w święta. Nie ma rady, trzeba się grzać. Owinięty w koc stoję przy kuchni, a moje myśli krążą wokół lata, ciepłego lata. Tę zupę robi się stosunkowo szybko, więc gotujcie, nie marznijcie już dłużej, a zapach pieczonego czosnku niech przypomni Wam sezon grillowy.


Składniki: 
- 1 l bulionu warzywnego 
- 1 główka czosnku 
- 1 cebula 
- 3 duże ziemniaki 
- pół szklanki śmietany 18% 
- suszony tymianek 
- oliwa z oliwek 
- sól pieprz

Obrany czosnek skrapiamy oliwą z oliwek i podpiekamy w piekarniku, aż lekko się zarumieni. W garnku rozgrzewamy oliwę, podsmażamy na niej posiekaną drobno cebulę i ziemniaki pokrojone w kostkę. Dodajemy podpieczony czosnek i sporą szczyptę tymianku. Całość zalewamy bulionem i gotujemy do momentu, aż ziemniaki zmiękną. Po ugotowaniu odstawiamy zupę, aby lekko przestygła, po czym dodajemy śmietanę i blendujemy. Doprawiamy pieprzem i solą. Zupę można podawać z grzankami czosnkowymi, co jeszcze bardziej podkreśli jej aromat, z kleksem śmietany lub skropioną oliwą z oliwek.